Pewnego pięknego dnia, a był(a) to niedziela, 9 października 2005 17:03 użytkownik Darth Magda, sącząc kawkę, wyklepał:
Też nabyłam (w Rossmanie) i teraz zastanawiam się czy użyć już teraz (Blue Velvet jeszcze się całkiem nie sprało) czy czekać do następnego farbowania (w planach już kupiony brąz) Jeszcze masz to Blue Velvet? Rany, ale się na Tobie długo trzymają

) Wiesz co, wydaje mi się, że balsam ciemnym włosom, jakie by nie były, krzywdy nie zrobi. Ja stosowałabym bez krępacji
No i ponieważ już tak się wykosztowałam, to w kasie w Superpharmie zaproponowali mi balsam J&J w cenie 4,99 - promocja. I jak ten balsam? Hmmm, wchłania się zupełnie nieźle, pachnie.... tak średnio. Z początku dość dziwnie, ale potem ten zapach rozwija się zupełnie nieźle i dalej już ładnie pachnie. Nawilża zupełnie dobrze. Cóż, jak za niecałe 5 zł, to uważam, że zrobiłam świetny interes

Ale ciekawszym odkryciem okazał się dla mnie krem do stóp dołączony do balsamu Eris - świetny zapach! Wreszcie nie jakiś obrzydliwy mentol, tylko bardzo przyjemna, orzeźwiająca woń. Działa gorzej niż krem do stóp AA z serii Ciało Wrażliwe, ale też dobrze. I ten zapach, mmmmm...

Krusz. -- Kruszyna #GG 3084947 Primum non stresere...