Szukaj w Portalu:
 
 
Menu główne
Start
Fryzury damskie
Fryzury męskie
Fryzury okazjonalne
Moda
Zdrowie
Uroda
Z życia gwiazd
Forum
 

 

 
Niepamietasz hasla ? 
Zostan naszym uzytkownikiem 

Typy bukmacherskie
Zaklady sportowe, typy


Zaklady sportowe

Zaklady bukmacherskie


Praca
Ciekawe oferty dla kazdego

Tworzenie stron www

Profesjonalnie i szybko

paznokcie sklep
Bardzo dobry sklep

Pielegnacja wlosów
Portal Ceneo

Salony piękności
Dla modnych kobiet

Klimatyzacja
Oraz wentylacja


Depilacja laserowa
Salon urody


Pozycjonowanie

Stron www

 
Menu górne
Fryzury
Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.    Zapomniałeś hasło?
ccc we czarna seria UKE (1 wejść) (1) Gości
Idź na dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: ccc we czarna seria UKE
#8397
Marcin Kuczera (Gość)
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Data urodzin:
ccc we czarna seria UKE  

tepsa nadal nie daje za wygrana.. ostatnio dostalem liscik (pewnie wszyscy co maja dierzawki) i jak widac podejda do tematu ponownie.. http://www.tp.pl/prt/pl/klienci_biz/transmisja_danych/lacze_dzierz/pr...
wiem, napisałem w tej sprawie do Pani Prezes, pożyjemy zobaczymy... Marcin
 
Report do moderatora   Loguj się Loguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#8398
ccc we czarna seria UKE  
To nie kwestia szczescia czy nieszczescia UKE, ale podejscia. W pewnym momencie odnosze wrazenie, ze pomysly Pani Regulator zaczely byc na tyle daleko posuniete, ze szkodzily bardziej operatorom konkurencyjnym niz samej TP. Napewno szkodzily rynkowi  (pomijajac fakt, ze rynku generalnie regulowac wcale nie nalezy) Pamietam np na jednej z konferencji dyskusje na temat podzialu TP na spolki od infrastruktury i uslug. Najpierw wszyscy prawie bili brawo i skandowali UKE! UKE!, po czym w trakcie dyskusji entuzjazm opadal gdy powoli wszyscy zaczeli sobie zdawac sprawe, ze: - nie bedzie nowych uslug bez inwestycji w infrastrukture (np swiatlowody plastikowe do end-userow) - infrastruktura nie jest oderwana od dzialow sprzedazy uslug i planowanie jest wspolne (po co robic np ww swiatlowody dla konkurencji, bez gwarancji wylacznosci sprzedazy) - brytyjski eksperyment zakonczyl sie porazka - nikt z operatorow komercyjnych nie bede inwestowal w infrastrukture w Sremie, Pcimiu i pol milionie innych miejscowosci, mogac zabierac biznes TP w Warszawie - TP nie bedzie rozwijala sieci wiedzac, ze najlepsze kawalki i tak musi sprzedac po urzedowych cenach - w sytuacjach zachwiania rynku TP ma zagwarantowany przychod ze sprzedazy infrastruktury - kazdy z operatorow chcialby miec gwarancje minimalnego zysku od poczynionych inwestycji - TP ma okreslone obowiazki ustawowe jako dominujacy, i UKE ukreca pieniadze za to, choc wydaje sie ewidentne, ze zapewnienie telefonow do szpitali, szkol, soltysow czy nieuzywanych budek telefonicznych dochodowe nie jest Najbardziej rozbawila mnie propozycja jednego z kolegow z TP ktory zaproponowal, zeby podzielic GTS na spolke od infrastruktury i uslug (-: Odnosze wrazenie, ze w ciagu lat TP sie bardzo ucywilizowala, i dzialania regulacyjne nie powinny byc walka, a bardziej tworzeniem platformy wspolpracy miedzy operatorami. TP wbrew pozorom rozumie rynek i dosc chetnie wspolpracuje, gdy widzi w tym sens. pozdrowienia k.
 
Report do moderatora   Loguj się Loguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#8399
ttt (Gość)
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Data urodzin:
ccc we czarna seria UKE  
momencie odnosze wrazenie, ze pomysly Pani Regulator zaczely byc na tyle daleko posuniete, ze szkodzily bardziej operatorom konkurencyjnym niz samej TP. Napewno szkodzily rynkowi  (pomijajac fakt, ze rynku generalnie regulowac wcale nie nalezy) Pamietam np na jednej z konferencji dyskusje na temat podzialu TP na spolki od infrastruktury i uslug. Najpierw wszyscy prawie bili brawo i skandowali UKE! UKE!, po czym w trakcie dyskusji entuzjazm opadal gdy powoli wszyscy zaczeli sobie zdawac sprawe, ze: - nie bedzie nowych uslug bez inwestycji w infrastrukture (np swiatlowody plastikowe do end-userow) - infrastruktura nie jest oderwana od dzialow sprzedazy uslug i planowanie jest wspolne (po co robic np ww swiatlowody dla konkurencji, bez gwarancji wylacznosci sprzedazy) - brytyjski eksperyment zakonczyl sie porazka - nikt z operatorow komercyjnych nie bede inwestowal w infrastrukture w Sremie, Pcimiu i pol milionie innych miejscowosci, mogac zabierac biznes TP w Warszawie - TP nie bedzie rozwijala sieci wiedzac, ze najlepsze kawalki i tak musi sprzedac po urzedowych cenach - w sytuacjach zachwiania rynku TP ma zagwarantowany przychod ze sprzedazy infrastruktury - kazdy z operatorow chcialby miec gwarancje minimalnego zysku od poczynionych inwestycji - TP ma okreslone obowiazki ustawowe jako dominujacy, i UKE ukreca pieniadze za to, choc wydaje sie ewidentne, ze zapewnienie telefonow do szpitali, szkol, soltysow czy nieuzywanych budek telefonicznych dochodowe nie jest Najbardziej rozbawila mnie propozycja jednego z kolegow z TP ktory zaproponowal, zeby podzielic GTS na spolke od infrastruktury i uslug (-: Odnosze wrazenie, ze w ciagu lat TP sie bardzo ucywilizowala, i dzialania regulacyjne nie powinny byc walka, a bardziej tworzeniem platformy wspolpracy miedzy operatorami. TP wbrew pozorom rozumie rynek i dosc chetnie wspolpracuje, gdy widzi w tym sens. pozdrowienia k. Nareszcie jakas rozsadna wypowiedz w temacie UKE. Zgadzam sie z Twoja wypowiedzia.
 
Report do moderatora   Loguj się Loguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#8400
empireus (Gość)
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Data urodzin:
ccc we czarna seria UKE  
momencie odnosze wrazenie, ze pomysly Pani Regulator zaczely byc na tyle daleko posuniete, ze szkodzily bardziej operatorom konkurencyjnym niz samej TP. Napewno szkodzily rynkowi  (pomijajac fakt, ze rynku generalnie regulowac wcale nie nalezy) Pamietam np na jednej z konferencji dyskusje na temat podzialu TP na spolki od infrastruktury i uslug. Najpierw wszyscy prawie bili brawo i skandowali UKE! UKE!, po czym w trakcie dyskusji entuzjazm opadal gdy powoli wszyscy zaczeli sobie zdawac sprawe, ze: - nie bedzie nowych uslug bez inwestycji w infrastrukture (np   swiatlowody plastikowe do end-userow) - infrastruktura nie jest oderwana od dzialow sprzedazy uslug i   planowanie jest wspolne (po co robic np ww swiatlowody dla konkurencji, bez   gwarancji wylacznosci sprzedazy) - brytyjski eksperyment zakonczyl sie porazka - nikt z operatorow komercyjnych nie bede inwestowal w infrastrukture w Sremie, Pcimiu i pol milionie innych miejscowosci, mogac zabierac biznes TP w Warszawie - TP nie bedzie rozwijala sieci wiedzac, ze najlepsze kawalki i tak musi sprzedac po urzedowych cenach - w sytuacjach zachwiania rynku TP ma zagwarantowany przychod ze   sprzedazy infrastruktury - kazdy z operatorow chcialby miec gwarancje minimalnego zysku od poczynionych inwestycji - TP ma okreslone obowiazki ustawowe jako dominujacy, i UKE ukreca pieniadze za to, choc wydaje sie ewidentne, ze zapewnienie telefonow do szpitali, szkol, soltysow czy nieuzywanych budek telefonicznych   dochodowe nie jest Najbardziej rozbawila mnie propozycja jednego z kolegow z TP ktory zaproponowal, zeby podzielic GTS na spolke od infrastruktury i uslug (-: Odnosze wrazenie, ze w ciagu lat TP sie bardzo ucywilizowala, i   dzialania regulacyjne nie powinny byc walka, a bardziej tworzeniem platformy wspolpracy miedzy operatorami. TP wbrew pozorom rozumie rynek i dosc chetnie wspolpracuje, gdy widzi w tym sens. pozdrowienia k. Nareszcie jakas rozsadna wypowiedz w temacie UKE. Zgadzam sie z Twoja wypowiedzia. Coz, i ja sie pozytywnie przychyle do powyzszego, ale... No wlasnie,   zawsze w tym wszystkim jest to ALE . Rynek faktycznie nie wymaga   regulacji, nawet w sferze komorek, gdzie ceny sa naprawde niskie. W tym   wszystkim raczej chodzi o polityke i slabe lobby telekomow. Rynek   telekomunikacyjny (telefoniczny i internetowy) to rynek b. konkurencyjny,   pomimo dominacji &TP. Niestety z internetem jest taki problem, ze go nie   widac. Nieznajomosc zwyklych zjadaczy chleba na technologii prowadzi do   tego, ze taki szarak mysli, ze internet bierze sie znikad. Nikt nie wlicza   kosztow, jakie trzeba poniesc, by ten internet mogl dzialac. To cos podobnego do oprogramowania - kazdy kopiuje na potege za darmo, bo   program nie jest namacalny, zatem i ukrasc jest go latwo, a i sady   bardziej przychylnie patrza na tego typu zjawisko, no bo przeciez zlodziej   nie ukradl obrazu z muzeum, tylko jakis tam zlepek czegos, co nie istnieje   w rzeczywistosci. Sam zajmuje sie mala siecia na wsi(aktualnie juz tylko z   musu, bo szkoda mi ludzi, ktorzy mnie prosili o to, by do nich na   prowincje tez dotarla cywilizacja). Poczynania UKE mozna skwitowac tylko   jednym: to jest polityka nie pro rynkowa i pro konsumencka, ale _polityka_   To walka z uciemierzajacym monopolista , ktory wykorzystuje biedny i   uciemierzony narod. W swiadomosci ludzi tkwi przekonanie, ze   telekomunikacja to kura znoszaca zlote jaja. A ze tak postrzegane sa   telekomy, no to z zawisci w ludziach jest cos takiego, ze kazdego duzego   kapitaliste nalezy nie lubiec. Pani A. swietnie trafila. Wszystkie jej   zagrania byly pod publike.. Wystarczylo wziasc pierwsza lepsza gazete, by   mozna bylo przeczytac jakie to wielkie miliony musi zaplacic ta wredna   TP. Lud sie cieszyl, bo wreszcie ktos dokopal tej paskudnej tepsie .   Malo jednak kto sie przejmowal tym, gdy kilka lat temu Pani A. jako jeden   z doradcow przy prywatyzacji zaakceptowala taki a nie inny model sprzedazy   naszego uciemierzyciela . Teraz nagle chce podzialu... Czemu nikt   wczesniej nie wpadl na pomysl, by podzielic TP na dwie spolki-jedna od   infry, a druga od uslug? Sprzedano TP w calosci, za cene, na jaka sie   zgodzilismy, a teraz slyszy sie glosy, ze TP wlada drutami,ktore kiedys   budowal i sponsorowal caly narod. Coz, nie sposob sie nie zgdzic z tym   faktem, ale jak juz wspomnialem-pamiec ludzka jest zbyt krotka, by   pamietac wydazenia sprzed kilku lat. Boli mnie jedno, ze ta walka pod   publike z monopolista, zniszczyla male i srednie firmy. Niby istniejemy,   ale ledwo dogorywamy. Mowi sie o zastoju na wsiach, ale nikt nie wlicza w   statystyki sieci WiFi i osiedlowek, ktore sa praktycznie w wiekszosci   miast i miejscowosci. Ze niby gorsze? Ze niby nie po kablu? Nie wszedzie   jest sens kladzenia kabla, tylko po to, by zagwarantowac max 512kb.   Chodzby dzisiaj znajomy z Katowic, ktory czasami wpina sie na dzialce do   mojego punktu stwierdzil, ze moj net smiga lepiej, niz u niego w domu po   kablu (bodajze z Netii). UKE zagwarantowal TePsie staly dochod od   pasozytow za WLR i BSA. Miala byc konkurencja, a co jest? Netia i podobne   leca na ilosc, nie zwazajac na jakosc, nikt nie inwestuje we wlasna   infrastrukture, bo i po co, skoro TP da za darmo. Czemu UKE wymyslajac te   bzdety, nie wprowadzil zapisu, by chociaz 1% rocznie z zyskow   alternatywnych operatorow dzialajacych na drutach TP, przeznaczaly na   rozwoj wlasnej infrastruktury? Dlaczego to TP ma miec nadal monopol na   rynku infrastrukturalnym? Tak, dochodzimy do sedna, ze w tej walce z   monopolem jeszcze bardziej wsparto monopol i chce sie go jeszcze bardziej   wspierac, obarczajac tylko jedna firme budowa i utrzymywaniem   infrastruktury. Jestesmy w EU, a ze w Unii jest ogolny kompleks wobec USA,   no to trzeba odgornie, jak za komuny, regulowac rynek, co by zmusic te   molochy do obnizek cen i do popularyzacji internetu, a przy okazji dac   ciemnemu ludowi przyklad, ze cos sie robi, zeby ten lud chcial isc do   wyborow.Niestety jest to bledne zalozenie. Owszem w USA jest rozwiniety   rynek telekomunikacyjny, ale to nie dzieki regulacjom, a dzieki wolnemu   rynkowi i zdrowym zasadom konkurencyjnosci. Tam nawet byly male lokalne   sieci komorkowe (cos jak u nas sieci WiFi), ktore z czasem, albo sie   zjednoczyly, albo przylaczyly sie do ktoregos z wiekszych operatorow. Ale   nikt tam sztucznie nie wspieral molochow-wrecz przeciwnie, dano szanse   malym i srednim na rozwoj, by mogli stac sie wiekszymi, dzieki czemu   faktycznie istnieje konkurencja. Co u nas? U nas wspiera sie molochy, a   gnoi malych i srednich, przez co molochy rosna jeszcze w wieksza sile, a   maluczcy uciekaja na zmywak. Wspomnialem na poczatku o lobby... Tak,   wystaczy spojzec na podobny rynek energetyczny-ceny za energie z kosmosu i   jakos nie chca malec, a wrecz rosna w zastraszajacym tempie. Jakos URE   pokrzykuje, ale sytuacja tam wyglada jak za czasow URTiP za Grabosia.   Telekomom natomiast narzuca sie coraz wiecej udziwnien i nakazuje sie   windowanie cen w dol, nie zwazajac uwagi, ze koszta rosna. Tak oto drodzy panstwo doszlismy do konsensusu, ze w tym wszystkim nie   chodzi o dobro konsumenta, ale o wlasne dobro tych, ktorzy nami rzadza... PS. Nie zdziwilbym sie, gdyby Pani A. po prywatnej krucjacie wobec TP i   zdaniu urzedu, znalazla sie w radzie nadzorczej ktoregos z pasozytow   (czyt. Netii). PPS. Nie jest tajemnica, ze Pani A. ubiegala sie kiedys o stanowisko w RN   TP, ale jej kandydatura zostala odrzucona Podobnie jej ojciec-zostal   zwolniony z TP... ale to tylko wyczytalem, wiec nie wiem, czy to tylko   plotki, czy az plotki
 
Report do moderatora   Loguj się Loguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Idź do góry Odpowiedz
Polish Version by JoomlaPL.com Team
Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.
 

Pat&Rub by Kinga Rusin

Kinga Rusin wypuscila swoja pierwsza linie kosmetyków markowanych swoim nazwiskiem. Producenci zapewniaja, ze linia Pat&Rub by Kinga Rusin to nowoczesne kosmetyki produkowane wylacznie z surowców z upraw ekologicznych, wolnych od zanieczyszczen.

Martyna Wojciechowska będzie miała córkę.

Od niedawna znana jest już płeć nienarodzonego jeszcze dziecka prezenterki telewizyjnej programu Automaniak - będzie to córeczka. Martyna pochwaliła się swoją wesołą nowiną na żywo w programie Dzień Dobry TVN. Martyna Wojciechowska jest już w szóstym miesiącu ciąży!

Chuck Norris nie radzi sobie z prawdą.

Z faktami nikt jeszcze nie wygrał... oprócz Chucka Norrisa. Znany aktor zaskarżył Penguin Group oraz Ian Spectora - autora sławnej książki o nim samym - The Truth About Chuck Norris o wykorzystywanie jego osoby jak i nieprawdziwych faktów na jego temat. Proces został wniesiony w amerykańskim Okręgowym Sądzie Stanowym Pierwszej Instancji w Manhattan.

 
Nowości
Popularne
Ostatnio na forum
Pomóz nam rozwijac portal, wstaw obrazek na bloga kopiujac znajdujacy sie pod nim kod:



RSS 0.91

Kliknij aby wstawic skrót najnowszych artykulów na swoja strone.
Copyright 2005/2008 ModaiFryzury.org: fryzury, moda, uroda, kosmetyki, fasion, trendy, bielizna, bizuteria
forum komputery
WebElite.pl, Forum Komputerowe
www.webelite.pl
diety gwiazd
diety gwiazd
www.odchudzanie.org…
bilety lotnicze paryż

travelovo.pl
Konie
Konie, Jeździectwo
www.qnwortal.com
Oświetlenie

www.apollo-sklep.co…
Forum Muzyczne Potop Transport krajowy odźywki dla sportowców ściany działowe Kompresory śruboweprogramy warez opisy na gg Antykoncepcja oczko 21 gry