ccc we czarna seria UKE (1 wejść) (1) Gości
Ulubione: 0
|
|
|
TEMAT: ccc we czarna seria UKE
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
ccc we czarna seria UKE
|
|
To nie kwestia szczescia czy nieszczescia UKE, ale podejscia. W pewnym momencie odnosze wrazenie, ze pomysly Pani Regulator zaczely byc na tyle daleko posuniete, ze szkodzily bardziej operatorom konkurencyjnym niz samej TP. Napewno szkodzily rynkowi  (pomijajac fakt, ze rynku generalnie regulowac wcale nie nalezy) Pamietam np na jednej z konferencji dyskusje na temat podzialu TP na spolki od infrastruktury i uslug. Najpierw wszyscy prawie bili brawo i skandowali UKE! UKE!, po czym w trakcie dyskusji entuzjazm opadal gdy powoli wszyscy zaczeli sobie zdawac sprawe, ze: - nie bedzie nowych uslug bez inwestycji w infrastrukture (np swiatlowody plastikowe do end-userow) - infrastruktura nie jest oderwana od dzialow sprzedazy uslug i planowanie jest wspolne (po co robic np ww swiatlowody dla konkurencji, bez gwarancji wylacznosci sprzedazy) - brytyjski eksperyment zakonczyl sie porazka - nikt z operatorow komercyjnych nie bede inwestowal w infrastrukture w Sremie, Pcimiu i pol milionie innych miejscowosci, mogac zabierac biznes TP w Warszawie - TP nie bedzie rozwijala sieci wiedzac, ze najlepsze kawalki i tak musi sprzedac po urzedowych cenach - w sytuacjach zachwiania rynku TP ma zagwarantowany przychod ze sprzedazy infrastruktury - kazdy z operatorow chcialby miec gwarancje minimalnego zysku od poczynionych inwestycji  - TP ma okreslone obowiazki ustawowe jako dominujacy, i UKE ukreca pieniadze za to, choc wydaje sie ewidentne, ze zapewnienie telefonow do szpitali, szkol, soltysow czy nieuzywanych budek telefonicznych dochodowe nie jest Najbardziej rozbawila mnie propozycja jednego z kolegow z TP ktory zaproponowal, zeby podzielic GTS na spolke od infrastruktury i uslug (-: Odnosze wrazenie, ze w ciagu lat TP sie bardzo ucywilizowala, i dzialania regulacyjne nie powinny byc walka, a bardziej tworzeniem platformy wspolpracy miedzy operatorami. TP wbrew pozorom rozumie rynek i dosc chetnie wspolpracuje, gdy widzi w tym sens. pozdrowienia  k.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
ccc we czarna seria UKE
|
|
momencie odnosze wrazenie, ze pomysly Pani Regulator zaczely byc na tyle daleko posuniete, ze szkodzily bardziej operatorom konkurencyjnym niz samej TP. Napewno szkodzily rynkowi (pomijajac fakt, ze rynku generalnie regulowac wcale nie nalezy) Pamietam np na jednej z konferencji dyskusje na temat podzialu TP na spolki od infrastruktury i uslug. Najpierw wszyscy prawie bili brawo i skandowali UKE! UKE!, po czym w trakcie dyskusji entuzjazm opadal gdy powoli wszyscy zaczeli sobie zdawac sprawe, ze: - nie bedzie nowych uslug bez inwestycji w infrastrukture (np swiatlowody plastikowe do end-userow) - infrastruktura nie jest oderwana od dzialow sprzedazy uslug i planowanie jest wspolne (po co robic np ww swiatlowody dla konkurencji, bez gwarancji wylacznosci sprzedazy) - brytyjski eksperyment zakonczyl sie porazka - nikt z operatorow komercyjnych nie bede inwestowal w infrastrukture w Sremie, Pcimiu i pol milionie innych miejscowosci, mogac zabierac biznes TP w Warszawie - TP nie bedzie rozwijala sieci wiedzac, ze najlepsze kawalki i tak musi sprzedac po urzedowych cenach - w sytuacjach zachwiania rynku TP ma zagwarantowany przychod ze sprzedazy infrastruktury - kazdy z operatorow chcialby miec gwarancje minimalnego zysku od poczynionych inwestycji - TP ma okreslone obowiazki ustawowe jako dominujacy, i UKE ukreca pieniadze za to, choc wydaje sie ewidentne, ze zapewnienie telefonow do szpitali, szkol, soltysow czy nieuzywanych budek telefonicznych dochodowe nie jest Najbardziej rozbawila mnie propozycja jednego z kolegow z TP ktory zaproponowal, zeby podzielic GTS na spolke od infrastruktury i uslug (-: Odnosze wrazenie, ze w ciagu lat TP sie bardzo ucywilizowala, i dzialania regulacyjne nie powinny byc walka, a bardziej tworzeniem platformy wspolpracy miedzy operatorami. TP wbrew pozorom rozumie rynek i dosc chetnie wspolpracuje, gdy widzi w tym sens. pozdrowienia k. Nareszcie jakas rozsadna wypowiedz w temacie UKE. Zgadzam sie z Twoja wypowiedzia.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
ccc we czarna seria UKE
|
|
momencie odnosze wrazenie, ze pomysly Pani Regulator zaczely byc na tyle daleko posuniete, ze szkodzily bardziej operatorom konkurencyjnym niz samej TP. Napewno szkodzily rynkowi (pomijajac fakt, ze rynku generalnie regulowac wcale nie nalezy) Pamietam np na jednej z konferencji dyskusje na temat podzialu TP na spolki od infrastruktury i uslug. Najpierw wszyscy prawie bili brawo i skandowali UKE! UKE!, po czym w trakcie dyskusji entuzjazm opadal gdy powoli wszyscy zaczeli sobie zdawac sprawe, ze: - nie bedzie nowych uslug bez inwestycji w infrastrukture (np swiatlowody plastikowe do end-userow) - infrastruktura nie jest oderwana od dzialow sprzedazy uslug i planowanie jest wspolne (po co robic np ww swiatlowody dla konkurencji, bez gwarancji wylacznosci sprzedazy) - brytyjski eksperyment zakonczyl sie porazka - nikt z operatorow komercyjnych nie bede inwestowal w infrastrukture w Sremie, Pcimiu i pol milionie innych miejscowosci, mogac zabierac biznes TP w Warszawie - TP nie bedzie rozwijala sieci wiedzac, ze najlepsze kawalki i tak musi sprzedac po urzedowych cenach - w sytuacjach zachwiania rynku TP ma zagwarantowany przychod ze sprzedazy infrastruktury - kazdy z operatorow chcialby miec gwarancje minimalnego zysku od poczynionych inwestycji - TP ma okreslone obowiazki ustawowe jako dominujacy, i UKE ukreca pieniadze za to, choc wydaje sie ewidentne, ze zapewnienie telefonow do szpitali, szkol, soltysow czy nieuzywanych budek telefonicznych dochodowe nie jest Najbardziej rozbawila mnie propozycja jednego z kolegow z TP ktory zaproponowal, zeby podzielic GTS na spolke od infrastruktury i uslug (-: Odnosze wrazenie, ze w ciagu lat TP sie bardzo ucywilizowala, i dzialania regulacyjne nie powinny byc walka, a bardziej tworzeniem platformy wspolpracy miedzy operatorami. TP wbrew pozorom rozumie rynek i dosc chetnie wspolpracuje, gdy widzi w tym sens. pozdrowienia k. Nareszcie jakas rozsadna wypowiedz w temacie UKE. Zgadzam sie z Twoja wypowiedzia. Coz, i ja sie pozytywnie przychyle do powyzszego, ale... No wlasnie, zawsze w tym wszystkim jest to ALE . Rynek faktycznie nie wymaga regulacji, nawet w sferze komorek, gdzie ceny sa naprawde niskie. W tym wszystkim raczej chodzi o polityke i slabe lobby telekomow. Rynek telekomunikacyjny (telefoniczny i internetowy) to rynek b. konkurencyjny, pomimo dominacji &TP. Niestety z internetem jest taki problem, ze go nie widac. Nieznajomosc zwyklych zjadaczy chleba na technologii prowadzi do tego, ze taki szarak mysli, ze internet bierze sie znikad. Nikt nie wlicza kosztow, jakie trzeba poniesc, by ten internet mogl dzialac. To cos podobnego do oprogramowania - kazdy kopiuje na potege za darmo, bo program nie jest namacalny, zatem i ukrasc jest go latwo, a i sady bardziej przychylnie patrza na tego typu zjawisko, no bo przeciez zlodziej nie ukradl obrazu z muzeum, tylko jakis tam zlepek czegos, co nie istnieje w rzeczywistosci. Sam zajmuje sie mala siecia na wsi(aktualnie juz tylko z musu, bo szkoda mi ludzi, ktorzy mnie prosili o to, by do nich na prowincje tez dotarla cywilizacja). Poczynania UKE mozna skwitowac tylko jednym: to jest polityka nie pro rynkowa i pro konsumencka, ale _polityka_ To walka z uciemierzajacym monopolista , ktory wykorzystuje biedny i uciemierzony narod. W swiadomosci ludzi tkwi przekonanie, ze telekomunikacja to kura znoszaca zlote jaja. A ze tak postrzegane sa telekomy, no to z zawisci w ludziach jest cos takiego, ze kazdego duzego kapitaliste nalezy nie lubiec. Pani A. swietnie trafila. Wszystkie jej zagrania byly pod publike.. Wystarczylo wziasc pierwsza lepsza gazete, by mozna bylo przeczytac jakie to wielkie miliony musi zaplacic ta wredna TP. Lud sie cieszyl, bo wreszcie ktos dokopal tej paskudnej tepsie . Malo jednak kto sie przejmowal tym, gdy kilka lat temu Pani A. jako jeden z doradcow przy prywatyzacji zaakceptowala taki a nie inny model sprzedazy naszego uciemierzyciela . Teraz nagle chce podzialu... Czemu nikt wczesniej nie wpadl na pomysl, by podzielic TP na dwie spolki-jedna od infry, a druga od uslug? Sprzedano TP w calosci, za cene, na jaka sie zgodzilismy, a teraz slyszy sie glosy, ze TP wlada drutami,ktore kiedys budowal i sponsorowal caly narod. Coz, nie sposob sie nie zgdzic z tym faktem, ale jak juz wspomnialem-pamiec ludzka jest zbyt krotka, by pamietac wydazenia sprzed kilku lat. Boli mnie jedno, ze ta walka pod publike z monopolista, zniszczyla male i srednie firmy. Niby istniejemy, ale ledwo dogorywamy. Mowi sie o zastoju na wsiach, ale nikt nie wlicza w statystyki sieci WiFi i osiedlowek, ktore sa praktycznie w wiekszosci miast i miejscowosci. Ze niby gorsze? Ze niby nie po kablu? Nie wszedzie jest sens kladzenia kabla, tylko po to, by zagwarantowac max 512kb. Chodzby dzisiaj znajomy z Katowic, ktory czasami wpina sie na dzialce do mojego punktu stwierdzil, ze moj net smiga lepiej, niz u niego w domu po kablu (bodajze z Netii). UKE zagwarantowal TePsie staly dochod od pasozytow za WLR i BSA. Miala byc konkurencja, a co jest? Netia i podobne leca na ilosc, nie zwazajac na jakosc, nikt nie inwestuje we wlasna infrastrukture, bo i po co, skoro TP da za darmo. Czemu UKE wymyslajac te bzdety, nie wprowadzil zapisu, by chociaz 1% rocznie z zyskow alternatywnych operatorow dzialajacych na drutach TP, przeznaczaly na rozwoj wlasnej infrastruktury? Dlaczego to TP ma miec nadal monopol na rynku infrastrukturalnym? Tak, dochodzimy do sedna, ze w tej walce z monopolem jeszcze bardziej wsparto monopol i chce sie go jeszcze bardziej wspierac, obarczajac tylko jedna firme budowa i utrzymywaniem infrastruktury. Jestesmy w EU, a ze w Unii jest ogolny kompleks wobec USA, no to trzeba odgornie, jak za komuny, regulowac rynek, co by zmusic te molochy do obnizek cen i do popularyzacji internetu, a przy okazji dac ciemnemu ludowi przyklad, ze cos sie robi, zeby ten lud chcial isc do wyborow.Niestety jest to bledne zalozenie. Owszem w USA jest rozwiniety rynek telekomunikacyjny, ale to nie dzieki regulacjom, a dzieki wolnemu rynkowi i zdrowym zasadom konkurencyjnosci. Tam nawet byly male lokalne sieci komorkowe (cos jak u nas sieci WiFi), ktore z czasem, albo sie zjednoczyly, albo przylaczyly sie do ktoregos z wiekszych operatorow. Ale nikt tam sztucznie nie wspieral molochow-wrecz przeciwnie, dano szanse malym i srednim na rozwoj, by mogli stac sie wiekszymi, dzieki czemu faktycznie istnieje konkurencja. Co u nas? U nas wspiera sie molochy, a gnoi malych i srednich, przez co molochy rosna jeszcze w wieksza sile, a maluczcy uciekaja na zmywak. Wspomnialem na poczatku o lobby... Tak, wystaczy spojzec na podobny rynek energetyczny-ceny za energie z kosmosu i jakos nie chca malec, a wrecz rosna w zastraszajacym tempie. Jakos URE pokrzykuje, ale sytuacja tam wyglada jak za czasow URTiP za Grabosia. Telekomom natomiast narzuca sie coraz wiecej udziwnien i nakazuje sie windowanie cen w dol, nie zwazajac uwagi, ze koszta rosna. Tak oto drodzy panstwo doszlismy do konsensusu, ze w tym wszystkim nie chodzi o dobro konsumenta, ale o wlasne dobro tych, ktorzy nami rzadza... PS. Nie zdziwilbym sie, gdyby Pani A. po prywatnej krucjacie wobec TP i zdaniu urzedu, znalazla sie w radzie nadzorczej ktoregos z pasozytow (czyt. Netii). PPS. Nie jest tajemnica, ze Pani A. ubiegala sie kiedys o stanowisko w RN TP, ale jej kandydatura zostala odrzucona  Podobnie jej ojciec-zostal zwolniony z TP... ale to tylko wyczytalem, wiec nie wiem, czy to tylko plotki, czy az plotki 
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
 |
 Kinga Rusin wypuscila swoja pierwsza linie kosmetyków markowanych swoim nazwiskiem. Producenci zapewniaja, ze linia Pat&Rub by Kinga Rusin to nowoczesne kosmetyki produkowane wylacznie z surowców z upraw ekologicznych, wolnych od zanieczyszczen.  Od niedawna znana jest już płeć nienarodzonego jeszcze dziecka prezenterki telewizyjnej programu Automaniak - będzie to córeczka. Martyna pochwaliła się swoją wesołą nowiną na żywo w programie Dzień Dobry TVN. Martyna Wojciechowska jest już w szóstym miesiącu ciąży!  Z faktami nikt jeszcze nie wygrał... oprócz Chucka Norrisa. Znany aktor zaskarżył Penguin Group oraz Ian Spectora - autora sławnej książki o nim samym - The Truth About Chuck Norris o wykorzystywanie jego osoby jak i nieprawdziwych faktów na jego temat. Proces został wniesiony w amerykańskim Okręgowym Sądzie Stanowym Pierwszej Instancji w Manhattan. |
|
|
|
|
|
 |
Pomóz nam
rozwijac portal, wstaw obrazek na bloga kopiujac
znajdujacy sie pod nim kod:
|
|
 |
 |
Kliknij aby wstawic skrót najnowszych
artykulów na swoja strone. |
|
 |
|