Bardzo rzadko sie odzywam bo i tez bardzo malo czasu ... Ale pozdrawiam wszystkich serdecznie i cieplo...

Poszukuje wykroju na sukienke (najlepiej) w stylu lat 50-60-tych, czyli szeroka spodnica z halka i gora w lodke bez rekawow albo z kruciutkim rekawkiem. Moze byc i bluzka to sie ze spodnica jakos połaczy. Sprawa robi sie pilna bo Sylwester niedlugo. Aha, jesli ktoras/ys z Was mialaby namiary na solidna krawcowa z Warszawy to bardzo prosze o kontakt do niej. Ja dla samej siebie nie podejmuje sie nic uszyc a juz na pewno nie superkiecke. Pozdrawiam goraco Magdalena M.