o rany - ty naprawde nie zrozumialas, czy po prostu w co drugim poscie chcesz byc kontrowersyjna?

(uwaga - usmiech!!!) ja rozumiem asie - jesli nie byla dawno albo nigdy w takim klubie, to chce sie rozeznac. rozne pasuja zasady w roznych mcach i jesli asia nieswiadomie ubrala by sie po swojemu, to by sie wylamala i wowczas rzucala w oczy, czego nie chce. chce sie wtopic w tlum, a wiec ubrac w ciuchy, ktore sie zwykle uzywa w takim klubie. gdyby sie np. ubrala w ortalionowy dres, to raczej by byla jedyna i rzucala by sie w oczy. ja raczej tez w klubie nie widzialam dziewczyn w krotkich spodenkach - w 99,9% przypadkow byly to dlugie spodnie. a wiec w krotkich spodenkach tez by sie rzucala w oczy. na jednej silowni bylo tak czysciutko i cudownie, ze wiekszosc dziewczyn chodzila na bosaka lub w skarpetkach i te w butach rzucaly sie w oczy

jak na inna przyszlam w skarpetkach, to czulam na sobie spojrzenia innych i na drugi raz wzielam trampki. a ty asia sie nie przejmuj pod tym katem, ze we wszystkich klubach bywaja i rozne wiekowo osoby i wagowo. a takie naprawde zgrabne (nie tylko szczuple) dziewczyny, to sie naprawde rzadko zdarzaja. zwykle dziewczyny wygladaja normalnie, tak, jak na ulicach, albo maja duzo do zrzucenia. czesto, naprawde bardzo czesto chodza starsze, cudowne babeczki po 60-tce i sie niczym nie przejmuja

ja mam wiele do zrzucenia i przestalam sie przejmowac - chodze na _base_n w 1-czesciowym kostiumie i nigdy mnie jeszcze nic przykrego nie spotkalo. mimo, ze odchudzalam sie wiele razy, to za kazdym razem sobie tlumacze, ze kazda podroz zaczyna sie od 1 kroku

najtrudniej ci bedzie pojsc pierwszy raz, ja tez zawsze czulam sie wtedy niepewnie, ale tylko za I razem. potem widzialam, ze nie wzbudzilam sensacji i wtopilam sie w tlum - a wierz mi - w rozmiar 38 to ja sie nawet nie wbije nawet 2 lata po wlasnej smierci, jesli tak to moge czarno-humorowo ujac

mysle, ze jest to rozmiar, ktorego nigdy nie osiagne.