Witam serdecznie, Moja córka lat 5,5 życzy sobie

mieć długie włosy. Ma je już poniżej łopatek ale jeszcze nie jest to moment na obcięcie, przynajmniej dla niej. Chce niech ma, tym bardziej, że jej włosy są piękne. Mam jednak problem, ponieważ są one baaaardzo gęste (także w opinii fryzjerek, nie mojej subiektywnej), i sztywne. Ponieważ są gęste muszą być jakoś związane, upięte bo mała w momencie się poci. Ponieważ są ciężkie, sztywne i hmmm córka ma dość spory obwód głowy (co spowodowało, że dopiero od niedawna, jeśli chodzi o długość włosów, można je związać w jeden ogon) mam problem z fryzurami. Ma do wyboru: Jeden ogon Dwa ogonki (kucyki) Dwa warkocze i jej się już nudzą.... Jeden warkocz i ogon uczesany wysoko odpadają bo spinki po prostu nie dają rady, nie trzymają ciężaru i nie trzymają się głowy też. , a' propos warkocza to jeszcze włosy za krótkie Lubi też trzy kucyki (ja nie bardzo) i więcej ich też ale w/g mnie wygląda trochę dziwnie i warkoczyków multum, ale rano przed przedszkolem i pracą nie mamy zbyt wiele czasu niestety. Warkocza francuskiego nie umiem i chyba jestem w tym względzie beztalencie bo próbowałam naprawdę sporo razy ale zawsze mi się rozsypuje. Czy macie jakieś propozycje fryzur, akcesoriów do włosów na takie włosy? Przypominam sobie,że w jakiś latach 80' w telewizji wysyłkowej reklamowano taką gumkę/nie gumkę do włosów, która jak się zrobiło ogon i jakoś wywinęło to miało się taki ładny ogon jakby pod spód ufff nie wiem czy mnie ktoś zrozumie.. Pozdrawiam Renata