wyostrzony sluch Z tym się nie spotkałam... wiedzialqm, ze jestem niepowtarzalna :] ja slyszalam muchy lazace po suficie (sufit mielismy w steropianie - takie plytki smieszne) i kilka razy zrobilam jazde taksowkarzom mieszkalam wtedy na 10 pietrze, a oni tak glosno ustawiali cb radio, ze ja wiedzialam na jaka ulice maja jechac :] nawet mnie kiedys obudzili o polnocy, wiec ubralam sie i poczlapalam do nich :] z bloku tylko ja chyba na to reagowalam :] no i zdarzylo m sie to tylko w tym roku, gdy bylam w ciazy : jak kiedys poszlam zwrocic im uwage, to nawet sie na mnie nei wqrzyli, bo co beda zadzierac z kobieta w ciazy :] ale moj maz musial sie osluchac, bo mnie strasznie te ich cb radia wqrzaly :] z drugiej strony, jak mala sie urodzila, bylam zbyt zmeczona, by sluchac taksowkarzy

))