jeszcze nie potwierdzi?? Pytam profilaktycznie bo wlasnie mam taka prace i nie da sie odejsc od komputera. miki Ja również jestem komputerowcem ... i jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży zadzwoniłam do Instytutu Medycyny Pracy, gdzie dowiedziałam się, że powinnam pracować tylko 4 - 5 godzin, ale ... nie ze względu na ewentualne promieniowanie , które jest - w nowoczesnym sprzęcie - minimalne, ale ze względu na pozycję siedzącą ! Aha ! I należy PODOBNO unikać głównie tyłów monitorów, które bardziej promieniują (?). I tak w 3 msc poszłam na zwolnienie, więc z komputerem miałam do czynienia tylko w domu (robiłam swoje dla firmy) - na pewno mniej niż przepisowe 5 godzin dziennie. A w 7 msc zbuntował się Maksio - jak tylko siadałam przed monitorem kopał jak szalony ... chyba kazał mi się oszczędzać

)) Powodzenia. Agnieszka