: aden grabber PM-owy jaki mia em nie chcia zdejmowa cie ek audio. Mo e ten drive :tego nie potrafi? Okaza o si jednak, e READCDA2 dla DOS cie ki audio zdejmuje, ale si :wyk ada na synchronizacji po zapisie ktĂłrej kolejnej porcji danych na dysk. W zasadzie na :danym utworze wyk ada si zwykle w tym samym miejscu, a w sesji DOS pod OS/2 zwykle :zapisuje dalej ni w DOS... Mo e to mie co wspĂłlnego z kaszowaniem CD-ROMu, bo w : :bo pewnie w tym miejscu jest jakas dziura w plytce. MoĹĹşe jest... pĹytka rzeczywiĹcie byĹa doĹÄ podziobana. :instrukcji kazali to wy czy (nie wy czy em). CDDA dla DOS wyk ada si na korekcji zbyt :du ego dr enia (jitter), ale po wy czeniu korekcji spokojnie dotar do ko ca utworu. : :to niezupelnie chodzi o drzenie. to chodzi o nierownomiernosc obrotu krazka, DosĹownie jest to fluktuacja impulsĂłw ... ale pal szeĹÄ. :co normalnie jest synchronizowane kwarcem (przez bufor). gdyz plyta nie jest :czytana w sposob ciagly, lecz w porcjach co 20 sektorow po 23?? bajtow.

rogram po prostu czyta na zakladke , by kolejne porcje pokrywaly

ie na 2ch lub 3ch sektorach. To musi byÄ juĹĹş jakaĹ wyĹĹşsza szkoĹa jazdy... w koĹcu skoro krÄ
ĹĹşek czytany jest cyfrowo, to co za rĂłĹĹşnica, czy jest czytany póŠsekundy wczeĹniej czy później? Tzn, rozumiem, jaki to ma wpĹyw podczas odtwarzania, ale podczas nagrywania cyfrowego? : Z programĂłw OS-owych, Leech twierdzi , e dysk nie supportuje CD-DA, tak samo :TWAVE (twavedae). Natomiast Alfons poradzi sobie bez problemu i czyta a gwizda o, w

orywach osi gaj c 1400 KB/s. Co ciekawe, pliki cyfrowe rĂł nych graberĂłw mia y rĂł ne :zawarto ci, a nawet nieco rĂł ne d ugo ci. Prawd mĂłwi c, nic z tego nie rozumiem. Czy by : :format audio, nie przewiduje dokladnego trafiania w poczatki sektorow

no dobra, pseudosektorow). dlatego poczatek i koniec przy kilkukrotnym :zgrywaniu moze sie miedzy soba roznic, bo w rozne miejsca trafilo. Aj see. :jak pokazuje parametr Jitter, to jest wlasnie roznica w bajtach, o ile :mu sie przesuwalo przy lykaniu kolejnych porcji. :rozne programy powinny zgrac dokladnie to samo. jesli jakis program zgrywa :cos innego, to lepiej go wyrzucic do kosza. A jak nie zgrywa w ogĂłle, bo twierdzi, ĹĹşe drajw tego nie umie?

:jesli program wyklada sie na jitter, to widocznie na zakladce wystapily :bledy. niby mozesz wylaczyc sprawdzanie jitter'a, ale odradzam. utwor po :zgraniu :jest poszarpany. to slychac juz na sredniej klasy sprzecie. to takie pukanie :i trzeszczenie. Czyli reasumujÄ
c, muszÄ po prostu zmieniÄ czytnik.

: 2. Kompresja. : : L3ENC dla OS/2 tym razem mi poszed , cho na poprzednim komputerze, 486DX2-66/24 :MB i do ciasno z dyskami co si mu si sypa o. L3ENC for DOS w oknie DOS-owym by :wyra nie wolniejszy, wi c da em mu spokĂłj, cho na starym komputerze jako jedyny przebrn z :kompresj . : :a ja jeszcze nie sprawdzilem jak dziala osowy. chyba czas najwyzszy

Jak ma dostatecznie mocny komputer, to nawet fajnie. Co prawda, zapomniaĹem zmierzyÄ, ile czasu zajÄĹa mu kompresja standardowego, 2-3 minutowego utworu. Ale pracowaÄ nadal mogĹem - caĹego systemu nie zajÄ
Ĺ. Natomiast jak puĹciĹem WarpAMP rĂłwnoczeĹnie z Excelem, to chwilami dostawaĹ czkawki, zwĹaszcza w momencie odĹwierzania sporej czÄĹci arkusza. Chyba bÄdÄ musiaĹ mu wyĹÄ
czyÄ automatyczne ustalanie priorytetu. :OS2ENC nadal wygenerowa gwizdy (nie dotar em do ko ca, bo pakowa sporo :wolniej od L3ENC, ale chyba pocz tek powinien by prawid owy)? :

owinien byc. widocznie os2enc nie jest wart uruchamiania. MoĹĹşe teĹĹş tak byÄ, ĹĹşe Ĺşle mu poustawiaĹem parametry - ma ich do cholery, a mi szkoda byĹo na niego czasu, skoro l3enc mi zadziaĹaĹ. : Wniosek: bez pentiuma nie podchod .

: :to nawet windziarze wiedza

To akurat mnie akurat specjalnie nie dziwi. :/ : a na 486DX4/100 trzeba zjchac do mono, albo do 22kHz. inaczej nie da sie sluchac. Faktem jest, ĹĹşe VoiceType wymaga P5 i sporo ramu. Ale to, do cholery, jest _analiza_ gĹosu, a nie proste odtwarzanie. :/ Pozdrawiam serdecznie, (js).
mailto:ja...@polbox.pl