.. Zgadzam sie ze wszystkim co napisal Radoslaw

I chcialem dodac ze naprawde niektorzy tutaj potrafia zbesztac innego z blotem. Ktos spytal o jakis warez (wszedzie te nieszczesne ADFy z grami), odrazu wszyscy czujacy sie wielkimi Amigowcami, ktorzy posiadaja podobno same oryginaly w swoich zbiorach, musieli pokazac swoj Amigowy patriotyzm, wyszukujac co sie tylko da w wypowiedzi, aby tylko objechac i nic wiecej. Ludzie, w wiekszosci przypadkow przeciez te byle firmy nie zarobia na tym i nie wroca spowrotem, a archiwizacja danych spadnie o kolejny poziom nizej i byc moze nawet grono familijne Amigi (jesli takie awanturowanie sie mozna nazwa familijnym) straci kolejnego. Jesli chodzi o mp3, to tez smieszna sytuacja sie tutaj porobila, wszyscy pawaja swoja madroscia, pisza rzeczy ktorzy wszyscy dobrze wiedza, kazdy dobrze wie co jest legalne a co nie (przynajmniej ja mam tak nadzieje). Pan Tomasz czy jak mu tam bylo, ktoremu wszyscy rowno pojechali musialby zaznaczyc ze nie chodzi mu nielegalnosc mp3, jesli ktos posiada w domu oryginal. Ale wyglada na to ze niektorzy tu sa jeszcze dzieci, i trzeba z nimi jak z dzieckiem... pewnie sciagne na siebie zaraz burze... ale co tam, mnie wisi takie cos i to olewam
