kawały na prima aprilis Czy....OT (1 wejść) (1) Gości
Ulubione: 0
|
|
|
TEMAT: kawały na prima aprilis Czy....OT
|
|
|
|
kawały na prima aprilis Czy....OT
|
|
Postanowiłem reaktywować legendę  ) Może i wkróce znowu umrze, ale starsza opowiedziała mi fajną historię i teraz się nią z Wami podzielę. A jaki tytuł wątku pasuje najlepiej do takich opowiastek? Tylko Czy....OT . Nagrywam znajomemu kilka filmów. Jeden z nich to Powrót żywych trupów 3 . Spytałem mamy czy ma ochote sobie obejrzeć  Powiedziała, że tylko głupi takie filmy ogląda. No to ja Jej mówie, ze nie ma racji i proponuję film o sekcji zwłok ( Aftermath ), a Mama na to, że dziękuje- wystarczy jej to, że była na prawdziwej sekcji. Nigdy mi o tym nie opowiadała więc zaciekawiony wypytuje o szczegóły. Jeden mnie rozwalił. Oddajmy głos Mamie: - Najgorsze było jak facetowi sciągali skórę z głowy. Lekarz naciął ją na tyle głowy i sciągnął z czaszki. W tym czasie przyszedł inny lekarz i pyta co to za facet leży na stole. Lekarz prowadzący zdziwił się i pyta: Jak to, nie poznajesz? , a zaraz potem naciągnął skórę z powrotem na głowę. Lekarz, który pytał kto to, już bez problemu poznał denata.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
kawały na prima aprilis Czy....OT
|
|
Postanowiłem reaktywować legendę ) Jeeeeeeeeeeeeeeeeestttttt!!!!!! Kurwa, jak ja o tym marzyłem!!!!!!!!! Ech, od razu walnę hola jakich mało! Ostatnio moja kumpela Sabina zrobiła imprezę u siebie w domu. Było kapitalnie. Zabawa była niesamowita, spadł na naszego kolegę Petera barek, kwiatek się przewrócił, natłukło szkło - jak to na imprezie.  Dumni ze strat, które uczyniliśmy, obaliliśmy litr ginu. Wtedy Peter wpadł na iście szatański pomysł. Zadzwonił do Sabiny na komórkę i przedstawił się jako Wojtek, jej kolega z jakiejś imprezy, z którym się na dzisiaj umówiła. Sabina była mocno przerażona, bo żadnego Wojtka nie znała, a on ja najwyraźniej całkiem nieźle. Nawet wiedział jaki ma tatuaż. Potem powiedział, że ma strasznie słaby zasięg i się rozłączył. Sabina przybiegła do nas strasznie zaaferowana i opowiada o Wojtku. Staraliśmy się jej pomóc, ale marnie nam to szło. Chwile później ja do niej zadzwoniłem jako Wojtek. Biedna Sabinka... Co ona się natrudziła rozmawiając ze mną!! Potem znowu zadzwonił do niej Peter. Żeby lepiej słyszeć, Sabina polazła do kuchni. Peter poszedł za nią i stoi koło niej. Gadają ze sobą przez komórki, stojąc twarzą w twarz: -Cześć, to ja Wojtek! -Czeeeść Wojtek! -Słuchaj Sabina, bo my się dzisiaj umówiliśmy. -Ojej, Wojtek, ale ja nie pamiętam. -To może się gdzieś spotkamy? -Ale gdzie? -Moze u ciebie w kuchni??? Sabina odkładając słuchawkę od ucha: -Peter spierdalaj stąd, ja przez telefon rozmawiam!!! W tym momencie się popłakaliśmy ze śmiechu.  )) Ale to nic, Sabina przychodzi do salonu i mówi: -Wiecie co, on jest na jakiejś imprezie, bo w tle słychać muzykę! Naszą reakcję trzeba było widzieć, tego opowiedzieć się nie da! Peter wykona jeszcze ze dwa teklefony, zanim jej wytłumaczył, że to on jest Wojtkiem!  )))
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
kawały na prima aprilis Czy....OT
|
|
-Peter spierdalaj stąd, ja przez telefon rozmawiam!!! W tym momencie się popłakaliśmy ze śmiechu. )) Super, chyba bym umarl ze smiechu bedac swiadkiem tego  )
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
kawały na prima aprilis Czy....OT
|
|
[...] -Peter spierdalaj stąd, ja przez telefon rozmawiam!!! W tym momencie się popłakaliśmy ze śmiechu. )) Super, chyba bym umarl ze smiechu bedac swiadkiem tego Sabinka do teraz łapie straszliwe rumieńce, jak tylko wspomnimy Wojtka!  ))
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
kawały na prima aprilis Czy....OT
|
|
Quentin <quent...@poczta.onet.pl Postanowiłem reaktywować legendę ) Jeeeeeeeeeeeeeeeeestttttt!!!!!! Kurwa, jak ja o tym marzyłem!!!!!!!!! Ech, od razu walnę hola jakich mało! Ostatnio moja kumpela Sabina zrobiła imprezę u siebie w domu. Było kapitalnie. Zabawa była niesamowita, spadł na naszego kolegę Petera barek, kwiatek się przewrócił, natłukło szkło - jak to na imprezie. Dumni ze strat, które uczyniliśmy, obaliliśmy litr ginu. Wtedy Peter wpadł na iście szatański pomysł. Zadzwonił do Sabiny na komórkę i przedstawił się jako Wojtek, jej kolega z jakiejś imprezy, z którym się na dzisiaj umówiła. Sabina była mocno przerażona, bo żadnego Wojtka nie znała, a on ja najwyraźniej całkiem nieźle. Nawet wiedział jaki ma tatuaż. Potem powiedział, że ma strasznie słaby zasięg i się rozłączył. Sabina przybiegła do nas strasznie zaaferowana i opowiada o Wojtku. Staraliśmy się jej pomóc, ale marnie nam to szło. Chwile później ja do niej zadzwoniłem jako Wojtek. Biedna Sabinka... Co ona się natrudziła rozmawiając ze mną!! Potem znowu zadzwonił do niej Peter. Żeby lepiej słyszeć, Sabina polazła do kuchni. Peter poszedł za nią i stoi koło niej. Gadają ze sobą przez komórki, stojąc twarzą w twarz: -Cześć, to ja Wojtek! -Czeeeść Wojtek! -Słuchaj Sabina, bo my się dzisiaj umówiliśmy. -Ojej, Wojtek, ale ja nie pamiętam. -To może się gdzieś spotkamy? -Ale gdzie? -Moze u ciebie w kuchni??? Sabina odkładając słuchawkę od ucha: -Peter spierdalaj stąd, ja przez telefon rozmawiam!!! W tym momencie się popłakaliśmy ze śmiechu. )) Ale to nic, Sabina przychodzi do salonu i mówi: -Wiecie co, on jest na jakiejś imprezie, bo w tle słychać muzykę! Naszą reakcję trzeba było widzieć, tego opowiedzieć się nie da! Peter wykona jeszcze ze dwa teklefony, zanim jej wytłumaczył, że to on jest Wojtkiem! )))
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
kawały na prima aprilis Czy....OT
|
|
Postanowiłem reaktywować legendę ) [...] Czy ja jestem slepy, czy ktos tu nawet jednego [entera] nie dodal? Przepraszam sie mowi 
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
 |
 Kinga Rusin wypuscila swoja pierwsza linie kosmetyków markowanych swoim nazwiskiem. Producenci zapewniaja, ze linia Pat&Rub by Kinga Rusin to nowoczesne kosmetyki produkowane wylacznie z surowców z upraw ekologicznych, wolnych od zanieczyszczen.  Od niedawna znana jest już płeć nienarodzonego jeszcze dziecka prezenterki telewizyjnej programu Automaniak - będzie to córeczka. Martyna pochwaliła się swoją wesołą nowiną na żywo w programie Dzień Dobry TVN. Martyna Wojciechowska jest już w szóstym miesiącu ciąży!  Z faktami nikt jeszcze nie wygrał... oprócz Chucka Norrisa. Znany aktor zaskarżył Penguin Group oraz Ian Spectora - autora sławnej książki o nim samym - The Truth About Chuck Norris o wykorzystywanie jego osoby jak i nieprawdziwych faktów na jego temat. Proces został wniesiony w amerykańskim Okręgowym Sądzie Stanowym Pierwszej Instancji w Manhattan. |
|
|
|
|
|
 |
Pomóz nam
rozwijac portal, wstaw obrazek na bloga kopiujac
znajdujacy sie pod nim kod:
|
|
 |
 |
Kliknij aby wstawic skrót najnowszych
artykulów na swoja strone. |
|
 |
|