... raczej na poczatku trzeba bzaowac na tym, ze ktos bedzie mial troche wolnego czasu aby cos zrobic, do czasu az bedzie mozna sfinansowac takiej osobie miejsce pracy. Tyz prawda

. A wiec garazowcy do dziela, tworzcie demonstratory!!

) Ale dalej sie upieram przy tym, ze przy skromnych srodkach trzeba je w calosci pchac na projekt wyloniony w drodze konkursu. Co sadzisz o tym pomysle? Ale to bedzie tak, ze w danym roku jedni robia a inni w tym czasie zamiataja liscie pod wycieraczki

.Kto na to by poszedl

. Ale IMHO jedyna droga, zeby pojsc do przodu. SOLO.