większość) czytuje. nie czytuje. dzieki wiec za namiary na schronisko

)) tax: akurat mam dol, wle w swej zdolowanej glowie znalazalm dowcip poprawiajacy mi zawsze humor. jest on absolutnie nie na temat schornisk

))) przychdozi baba do lekarza i mowi: - heil hitler! - alez babo! czasy sie zmienily! - czasy owszem, ale nie pan doktorze mengele. i jeszcze jeden z gatunku czarnego... wielkanoc w oswiecimiu. szef obozu mowi do wiezniow: - z okazji wielkanocy kazdy z was dostanie po jajku - hurrra!!!! - tym oto żezalnym prętem!!! i ja mam taki humor jakbym dostala po jajku

((((((( poprosze jeszcze o jakies namiary na schornisko. ide sie wieszac kuzwa na raczce od stanika. i tak nie moge se cyckow na plecy zarzucic, choc twierdze, ze to ciezar (vide jakis post nizej) na wierzchu nosic nie bede, bo to obciach

(((((