jeśli ktos mówi podaje jakieś bzdurne wyobrażenia o buddyzmie jako powód dla którego właśnie nie wyznaje go, to uśmiecham się i odpowiadam - mam gdzieś w co wierzysz a w co nie ale lepiej żebyś wiedział w co naprawdę nie wierzysz
jak chce to słucha dalej jak nie chce to też nie moja sprawa - i chciałbym mieć kiedyś takie opdejście we wszystkich sprawach ale jeszcze mi trochę do tego
no sporo jest tez takich co krytykuja i odsadzaja od czci i wiary katolicyzm i w ogole chrzescijanstwo na podstawie calkiem bzdurnego wyobrazenia o nim. przeca ja tez nikomu na sile nie wciskam swoich pogladow. staram sie sprostowac to, co uwazam za nieprawde. pozdrawiam cysiek - kot czarodzieja, prorok Żaby w 7 pokoleniu