przeciez napisalam ze sie ruszam!!!!!!!! jak nic nie pomaga to czlowiek zaczyna wierzyc w cuda monikki. Wybacz mi ale to byl apel nie tylko do Ciebie

Chcialem zwrocic uwage wszystkich osob z nadwaga zeby nie daly sie naciagac na cudowne srodki itd. W Twoim przypadku widze problem w postaci checi natychmiastowych efektow. 2kg w dwa tygodnie to swietny wynik, nie da sie gubic szybciej samego tluszczu(no, prawie samego bo miesnie zawsze przy odchudzaniu spadaja). IMO powinnas zaczac stosowac diete albo niskotluszczowa ze zwiekszona iloscia bialka i zmniejszona weglowodanow albo powinnas sprobowac diety tluszczowej(Kwasniewskiego badz Atkinsa). Do tego cwiczenia aerobowe rano na czczo(wazne zeby byly na czczo!!!) po okolo 3 razy w tygodniu po 30 minut na poczatek. Pozniej zwiekszylbym to do 5 razy po ok.45-50 minut. Efekty beda i to dosc szybko w postaci gubienia przede wszystkim tkanki tluszczowej a nie tak jak to sie dzieje na dietach glodowkowych tracenia wody a pozniej tluszczu. Odwiedz strone
www.fitness.hoga.pl. Znajdziesz tam duzo ciekawych informacji jak zadbac o siebie. Pozdrawiam!