I jeszcze zestaw takich, sugerujących rychłą śmierć z powodu wysterylizowania organizmu. Dodam, że wystarcza jedna pozytywna odpowiedź na ww. pytania by uznać badanego za alkoholika. Objawy alkoholizmu lub nieświadomy alkoholizm to moim zdaniem codzienne picie piwa po pracy, znam takich ludzi, dla których codzienną normą jest walnięcie 2-3 piwek przed telewizorem; niby to dla relaksu, ale jednak na faza to podstawa. Alkoholikiem śmiało bym nazwał gościa, który wysłany przez żonę po zakupy do sklepu, w drodze powrotnej, ukrywając się gdzieś w krzakach pije na szybko piwo - dość częsty widok w miejscu, w którym mieszkam

Chyba łatwiej określić czy nie masz problemów z narkotykami: Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słonce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!