|
Zanim znowu zapalisz papierosa |
|
30.07.2008. |
Faktem jest, że nastolatkom najłatwiej jest dać się wciągnąć w ten nałóg, który ani nie dodaje powagi i „dorosłości” a już na pewno nie dodaje urody. Nie będę tu pisać o znanych skutkach palenia papierosów ani straszyć rakiem płuc bo o tym wszyscy dobrze wiemy. W wieku nastu lat zawsze nam się zdaje, że to nas nie dotyczy, a z papierosem w ręku czujemy się pewniej, jesteśmy bardziej opanowani. Otóż w papierosach nie ma w ogóle środka uspokajającego, a pozornie odczuwane uspokojenie wynika z faktu, że zawarty w dymie czad zmniejsza naszą wrażliwość na wpływy otoczenia.
Jeśli zaś chodzi o akceptację otoczenia, to doświadczenie mówi, że nawet przez palaczy bardziej ceniona jest osoba, która potrafi pozostać przy swym „niepaleniu" od tej, która w złudnej obawie o brak akceptacji sięga po papierosa. Sprawa nie dotyczy zresztą wyłącznie nastolatek. Agitacje ze strony rówieśników (innych palących) dowodzi raczej ich kompleksu wobec swego nałogu. W wieku kilkunastu lat rzadko przejmujemy się tym, że palacze starzeją się znacznie szybciej i intensywniej od niepalących. Już po kilku latach palenia tytoniu zmienia się koloryt skóry, a pod oczami staje się ona nadmiernie cienka i skłonna do zmarszczek. Paląc od wczesnej młodości zwielokrotniamy ujemne działanie nikotyny na nasz organizm. Narażamy się na zahamowanie wzrostu, gorsze dotlenianie mózgu i mięśni, a tym samym hamujemy swój potencjalny rozwój intelektualny i fizyczny.
Czy wiesz, że 32 papierosy z filtrem zawierają łyżeczkę smoły, która musi przerobić płuca aby przeniknąć do krwi ? Wdychana nikotyna powoduje rozpad witamin w organizmie, szczególnie witaminy C, a także wywiera negatywny wpływ na działanie hormonów, zwłaszcza u kobiet. Sięgając zatem po pierwszego papierosa pamiętajmy, że jest łatwiej nie zaczynać palenia niż się od niego odzwyczaić. Pomyślmy, czy naprawdę dostarczamy naszemu organizmowi na tyle dużo świeżego powietrza, aby pozwalać sobie na palenie papierosów, które dodatkowo zatruwają organizm. Nikotyna wchłonięta podczas wypalenia jednego papierosa utrzymuje się w organizmie około 2 godzin, a jej skutki trwają o wiele, wiele dłużej.
|