 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
choroba morska problemy "zdrowotne" (1 wejść) (1) Gości
Ulubione: 0
|
|
|
TEMAT: choroba morska problemy "zdrowotne"
|
|
|
|
choroba morska problemy "zdrowotne"
|
|
|
Witam forumowiczów. Pewnie ten temat był już poruszany, ale chciałbym do niego jeszcze wrócić. Chodzi mi mianowicie o chorobe morską. Ostatnio pierwszy raz w życiu wypłynąłem na morze, kiedy wiało 6-7 z jak dla mnie dużymi falami. No i źle się poczułem, na tyle, że poprosiłem o motorówkę, aby mnie na ląd zabrała. Już mniejsza o szczegóły, ale taka słabość mnie dopadła, drgawki, mrowienie, no i wymioty. Ten atak choroby był na tyle mocny, że kompletnie mnie to zaskoczyło... Jeśli chodzi o pływanie na morzu to jestem kompletnym laikiem, ale mimo wszystko spodobało mi sie bardzo i chciałbym tę przypadłośc pokonać. Napewno wielu z was też się borykało z pdobnymi problemami i na pewno wszysliście z tego zwycięską ręką. Prosiłbym o jakieś porady, co można zrobić w tej kwesti. Czy choroba morska poprostu przechodzi? Czy trzeba się do niej przyzwyczaić? Jak wam sie udało przejść ten problem? pozdrawiam Luki
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
choroba morska problemy "zdrowotne"
|
|
Chodzi mi mianowicie o chorobe morską. Ostatnio pierwszy raz w życiu wypłynąłem http://tinyurl.com/6dm2t
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
choroba morska problemy "zdrowotne"
|
|
Ten atak choroby był na tyle mocny, że kompletnie mnie to zaskoczyło... Jeśli chodzi o pływanie na morzu to jestem kompletnym laikiem, ale mimo wszystko spodobało mi sie bardzo i chciałbym tę przypadłośc pokonać. Napewno wielu z was też się borykało z pdobnymi problemami i na pewno wszysliście z tego zwycięską ręką. Prosiłbym o jakieś porady, co można zrobić w tej kwesti. Czy choroba morska poprostu przechodzi? Czy trzeba się do niej przyzwyczaić? Jak wam sie udało przejść ten problem? A na jakim jachcie plywales, duzym/malym? bo ja mam takie doswiadczenia: plywalem na nefrycie, wiatr/morze 2-3 w skali, po dwuch godzinach polowa zalogi wywieszona za burta skladala poklony neptunowi innym razem ciut wieksza lodka, carter 30, choroba objawiala sie dopiero przy mocniejszym bujaniu i juz tylko niektorym... w tym roku plywalem na jotce, 14t masy wlasnej, przebijala sie przez fale jak czolg  , przy osemce podczas sztormu nikt nawet nie myslal o nudnosciach, wtedy byla dla nas najlepsza zabawa, wszyscy oprocz sternika chcieli byc na dziobie zeby walczyc wlasnym cialem z falami, najlepsza frajda jak fala przelewa sie nad glowa, i gdy juz sie skonczylo kazdy byl zadowolony ze przemoczylo go do suchej nitki, mimo ze mialo sie sztormiak, to bardziej mokro bylo w srodku niz na zewnatrz  Pozdrawiam Brzezi
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
choroba morska problemy "zdrowotne"
|
|
Jak wam sie udało przejść ten problem? Zaprzec sie i przejsc.  )). Poczytaj watki z choroba morska . Temat wraca na grupe jak bumerang. Niektore rady traktuj z przymruzeniem oka.  . Pozdrawiam, Wojtek g...@post.pl http://www.zeglarstwo.3miasto.pl/ http://www.zeglarstwo.org/ http://83.16.181.154/prz/ (mirror)
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
choroba morska problemy "zdrowotne"
|
|
[ciah] trzeba po prostu przez choróbsko przejść pawiuje jak kot w pierwszy , czasami drugi dzień rejsu i jakoś żyję a propos farmakologii jestem lekarzem - wypróbowałem na sobie parę specyfików i podsumowując - wszystko jest do bani nic nie uratuje cię przed chorobą morska , no chyba , że naćpasz się jak zwierzę - no , ale przecież nie o to chodzi po odlocie tez moga cie dopaść torsję  mój sposób na choróbsko znają wszyscy którzy ze mną pływali trza się porządnie ubrać , założyć szeleczki i po skończonej wachcie walnąc się na koję na deku  ))) ma się wspaniałe , świeże , morskie powietrze w każdej ilości a nie jakieś reminescencje kambuzowo-zęzowe  po dwóch dniach koczowania na deku nie ma siły , można zejść pod  )) w ostatnim rejsie ( kurna to już od 5 dni jestem na lądzie ) na Rzeszowiaku miałem gniazdko na dziobie - azyl nieosiągalny dla mnie przez pierwsze dwa dni rejsu  )) nie polecam sposobu pewnego twardziela który też spał na dziobie = w sytuacji krytycznej , wyskoczył w stylu Rudego 102 przez forluk na dek przy wysokiej fali , zdeczko się mokro pod dekiem na dziobie wtedy zrobiło reasumując - trza oddać Neptunowi co jego i nie wpadać w panikę paw to w końcu w tej chorobie wybawienie  ))
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
choroba morska problemy "zdrowotne"
|
|
Chociaż sam o dziwio, co prawda tylko po 3 rejsach nie przeżyłem jeszcze choroby morskiej sądze, ze nie ma na nią sposobu. Generalnie sądzac po kolegach mam kilka wniosków. 1. Choroba najbardziej łapie gdy dużo przebywasz w środku. 2. Choroba najbardziej łapie gdy dużo o tym myślisz. 3. Choroba najbardziej łapie kiedy nie podchodzisz do niej z chumorem. 4. Choroba najbardziej łapie gdy się jej boisz. 5. Choroba najbardziej łapie kiedy gotujesz w kuchni w jotce  , małe pomieszczenie, duszno, kołysze. 6. Kiedy już zwymiotujesz - jedz, żebyś miał czym rzygać po raz kolejny. 7. Kiedy już zwymiotujesz wyobraź sobię, że ci lżej. 8. Nie rzygaj po nawietrznej  9. Nie rzygaj na siebie ani na innych. 10. Podczas rejsu, powinni się jeść łatwiej strawne rzeczy, totalny niewypał - smażone kiełbasy  - nie próbojcie tego na pierwszy dzien rejsu. Ogólnie sądze, że zawsze trzeba mieć dobry humor, a wtedy samo przechodzi  . Jeżeli też macie jakieś swoje pomysły to piszcie 
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
 |
 Kinga Rusin wypuscila swoja pierwsza linie kosmetyków markowanych swoim nazwiskiem. Producenci zapewniaja, ze linia Pat&Rub by Kinga Rusin to nowoczesne kosmetyki produkowane wylacznie z surowców z upraw ekologicznych, wolnych od zanieczyszczen.  Od niedawna znana jest już płeć nienarodzonego jeszcze dziecka prezenterki telewizyjnej programu Automaniak - będzie to córeczka. Martyna pochwaliła się swoją wesołą nowiną na żywo w programie Dzień Dobry TVN. Martyna Wojciechowska jest już w szóstym miesiącu ciąży!  Z faktami nikt jeszcze nie wygrał... oprócz Chucka Norrisa. Znany aktor zaskarżył Penguin Group oraz Ian Spectora - autora sławnej książki o nim samym - The Truth About Chuck Norris o wykorzystywanie jego osoby jak i nieprawdziwych faktów na jego temat. Proces został wniesiony w amerykańskim Okręgowym Sądzie Stanowym Pierwszej Instancji w Manhattan. |
|
|
|
|
|
 |
Pomóz nam
rozwijac portal, wstaw obrazek na bloga kopiujac
znajdujacy sie pod nim kod:
|
|
 |
 |
Kliknij aby wstawic skrót najnowszych
artykulów na swoja strone. |
|
 |
|
|
|
Copyright
2005/2008 ModaiFryzury.org: fryzury,
moda, uroda, kosmetyki, fasion, trendy, bielizna, bizuteria
kwiaciarnia warszawa numbers fun kolczyki Docieplenia Szczecin nieruchomości science and technology news template parse error! locate car companies angles at risk fly dive
|
|
|